Winobranie I: PRL – sentyment nieuzasadniony

PRL; wszyscy myślą że zaczął się po II Wojnie Światowej, a prawda jest taka, że dopiero Konstytucją z 22 lipca 1952 – w pełni oficjalnie; PRL – Polska Rzeczpospolita Ludowa [Rzeczpospolita – Res Publicae – rzecz wspólna, ludowa – władza ludu czyli Polska władza ludu ludowa];

PRL – była praca dla każdego, ba! Obowiązek, wręcz nakaz pracy! Mała stabilizacja; telewizor, meble, mały fiat …

Do napisania skłonił mnie zaskakujący mail, jaki otrzymałem od mojego rówieśnika (czyli takiego który pamięta z PRL lody bambino, oranżadę w torebce, buty relaks, kartki itp); żem: „zapóźniony antykomunista”;  „atakujący PRL”; na początek zgłupiałem, a potem zbaraniałem do tego …. bo po głębszej refleksji .. to jest czego bronić?

PRL miała grzech pierworodny w momencie narodzenia; szatański to był plan jak cała Bolszevia; zastosować politykę faktów dokonanych; kłamstwo i oszustwo w momencie poczęcia ….

…. Dlaczego, Panie profesorze? – pytał NOE, gdy jako młody idealista, pierwsze szlify historyczne zdobywał u Promotora Swego – zatem dlaczego AK-owcy byli tak naiwni, że dali się nabrać na te „konsultacje” i „dyskusje” z Armią Czerwoną, których konsekwencją były wywózki kolejne i aresztowania?

– Bo mylili Rosję ze Związkiem Radzieckim; a ZSRR to już nie była Rosja – samodzierżawna i prawosławna może, ale dumna swą historią – to już były „Sowiety”, bolszevia i nas ta zaraza dopadła…

Więc jest czego bronić? Że kwiat ojczyzny ginął w katowniach UB? „Oświęcim? To była igraszka!” – jak powiedział rtm. Pilecki o katowniach UB do żony… Pal Andersa (siadanie na nodze od stołka, która „wrzynała się” w odbytnicę”; właśnie rtm. Pilecki, gen. August Emil Fieldorf – Nil – to najsłynniejsi, ale ich były setki, tysiące….

Przypominam, że legalny rząd, Polski! rząd był na emigracji, na „wychodźstwie” i nie był to żadny „rząd londyński”, ale legalny, Polski!

Że analfabetyzm zniesiono, elektryfikacja wsi była, odbudowano Warszawę i awans społeczny był? To co, to jakby komuniści nie rządzili, to panowałby analfabetyzm, wsie w ciemnościach, Warszawa w gruzach, a awansu by nie było? Na całym świecie po wojnie rządy stawały się socjalne coraz więcej i był to trend powszechny, bo nacjonalizowano – po doświadczeniach i echach kryzysu lat 20. XX wieku i pogorzelisku wojennym, kluczowe sektory: huty, kopalnie, w ogóle wielki przemysł! A Warszawę odbudowali ludzie, zwykli ludzie i był to trend powszechny, oczywiście propagandowo wykorzystany przez komunistów, wszak to nie byli idioci!

Ostatnia kwestia, zapomniana i mało kto o niej wie: Plan Marshalla; Polska miała zostać objęta „Planem Marshalla” a także Czechosłowacja, ale Stalin zabronił …. a wtedy .. kto wie…

Roman Dmowski powiedział: „W tym miejscu, na mapie Europy nie ma miejsca na małe Państwo ale na WIELKIE!” i „Albo Polska będzie, stanie się WIELKA albo jej nie będzie wcale!”
Rzekłem! Winobranie pierwsze zakończone;

Mistyczna tłocznia zakończyła tłoczenie!

Reklamy

2 responses to “Winobranie I: PRL – sentyment nieuzasadniony

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s