PRZYPOWIASTKA……Co to sie kłębi w KUDŁATEJ głowie, czyli od Motyla do Kłębka wełny

Zycie człowieka zdaje się być jednym wielkim CHAOSEM…No dobrze…moje zycie jest CHAOSEM.Ale ,jak wszyscy rozumni…heh…zadaję sobie pytania całymi seriami: KIM/JAKA/DLACZEGO jestem, dlaczego czuję, rozumiem lub nie, myslę, jak to się dzieje, że raz jestem szczęśliwa ,a raz rozpaczam, choć dzień do dnia podobny, skad bierze się nienawiść,  złość, niegodziwość, podłość  w ludziach, dlaczego w  niektórych ludziach jakby zamieszkały anioły, a drudzy karmią w sobie złego wilka…..masa pytań, masa wątpliwości i mętlik w głowie….Ale na te wszystkie pytania da się odpowiedzieć, bo CHAOS, o czym wcześniej pisałam to…HARMONIA inaczej, to złudzenie.

Teoria chaosu powstała właściwie na gruncie nauk ścisłych. Był sobie taki Pan, który analizował modele prognozowania pogody. Edward Lorenz, bo o nim mowa, odkrył przez przypadek, że bardzo mała pomyłka lub zmiana w danych wyjściowych może spowodować kolosalna róznice w wyniku końcowym. Aby zilustrować teorię chaosu stworzono alegorię i nazwano ją EFEKTEM MOTYLA. Założona, że tak miniaturowy, z pozoru niewiele znaczący czynnik,  jak trzepot skrzydełek motyla może być czynnikiem przeważającym w powstaniu tornada, cyklonu czy innej zawieruchy w bardzo odległym miejscu….mówi się, że trzepoczący skrzydełkami motyl w Londynie może spowodować cyklon w Texasie…..Jasny przekaz, choć to tylko opowiastka alegoryczna…..

Nie ma chyba bardziej dynamicznego układu nad życie człowieka. Na nasze życie,na los wpływa  olbrzymia ilość czynników. Jedne z nich sa ważniejsze, inne prawie niezauważalne. Czasem jednak  nawet bardzo nieiwielka zmiana okoliczności ma tak kolosalny wpływ na nasze dalsze dzieje…..Ja na swój użytek te okoliczności nazywam: ZNAKAMI….ale to już zupełnie inna historia 🙂 Powiem jednak tak, pointując tę część: MOTYLE przeróżnej płci i ich trzepot skrzydeł doprowadził w moim życiu do wielu zwrotów akcji. Podobnie jest ze ZNAKAMI. Trzeba jednak mieć dar zauważania, odczuwania,ale…..ale przede wszystkim umiejętność odczytywania. Nie ma niczego gorszego ,niż miotanie się w chaotycznym pląsie braku umiejętności podejmowania decyzji….nazywam to na swój użytek… pardon le mot….PIERDOLCEM DECYZYJNYM.

A teraz…..a teraz musnę zaledwie temat czasoprzestrzeni, w której przyszło nam żyć. Zdaje się, że na co dzień żyjemy ze świadomością jedynie 3, co uważniejsi 4 wymiarów.Widzimy tylko trzy: DŁUGOŚĆ,SZEROKOŚĆ,WYSOKOŚĆ. Czujemy też wpływ czasu. A nasz Wszechświat tak naprawdę jest …..i tu słyszę chichot…..ale nasz Wszechświat jest kłębkiem np. wełny splątanym z wielu nitek.Przeważnie jest ich dziesięć,czasem niektórzy dorzucają jeszcze jedną , wiec jedenaście. Niektórzy podejrzewają,iż namotanych na kłębek jest az 26 nitek. Nie zagłębiając się w szczegóły…tak naprawdę  te 4 nitki znamy jako tako…reszta to ciągle wielka zagadka i domysł, a więc teoria.W tym wypadku nazywa się ona: TEORIĄ STRUN. Fizyka kwantowa podejmuje się opisu pozostałych wymiarów….5.WYMIAR to jakby rozgałęzienie na osi czasu czwartego wymiaru,tak  wiec PIĄTY WYMIAR to niejako nasze możliwości wyboru ścieżki życiowej, 6.WYMIAR tworza możliwe równoległe światy. Inaczej mówiąc wymiar ten zawiera wszystkie możliwe ścieżki rozwoju Wszechświata od momentu powstania pierwszych cząstek, 7.WYMIAR zawiera w sobie nieskończoność ,czyli punkt powstawania Wszechświata,8.WYMIAR posiada w sobie rozne nieskończoności i wszwechswiaty,które rządzą się zupełnie innymi prawami fizyki niż nasz Wszechświat 9.WYMIAR daje możliwość przemieszczania się pomiędzy wszystkimi nieskończonościami z wymiaru ósmego,10.WYMIAR to punkt,w którym powstały wszystkie możliwe nieskończoności. Ufffff udało się ogarnąć  zaledwie muśnięciem tematu…..

…. i gdzie w tym wszystkim jestem ja…..Tak czasem kłębią się w mojej głowie takie myśli…..i wiele innych. Jak ogarnąć, jak pokierować sobą, by nie dać się zwariować……………pytać i szukać to nie grzech…..Błądzić i wątpić to już zupełnie coś innego……………..

Tak więc w Krakowie Smok klasnął niczym motyl:) skrzydłami,a u mnie tornado, gonitwa myśli….i kłębek ze strunami  niczym niewinnymi nićmi……..

 

cdn…….

Reklamy

2 responses to “PRZYPOWIASTKA……Co to sie kłębi w KUDŁATEJ głowie, czyli od Motyla do Kłębka wełny

  1. Ty jesteś w centrum
    Tyś jest w centrum, Tyś jest centrum!
    Jesteś centrum, którego całość jest częścią coraz to większych całości
    W hierarchicznym uwspółrzędnieniu
    Nie możesz znaleźć dystansu bo chcesz być jednocześnie Twórcą i Tworzywem 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s