dzwony,dzwonki,dzwoneczki. ……..dlaczego je kocham…..

Mistrz i Małgorzata

VIVOS VOCO, MORTOS PLANGO, FULGURA FLANGO.

Żywych zwołuję,zmarłych opłakuję, gromy kruszę.

Tak brzmi napis na którymś z kościołów, bodajże w Szwajcarii….

Postanowiłam napisać kilka krótkich rozprawek na temat przedmiotów ważnych w moim życiu. BYŁO o klamkach, teraz DZWONY, DZWONKI, DZWONECZKI. …….

TEZA: Dźwięk dzwonów towarzyszy czlowiekowi od zarania dziejów. We wszystkich ważnych momentach życia dzwony, dzwonki,dzwoneczki są wszechobecne.

ROZWINIĘCIE: Dźwięk dzwonów i dzwonków towarzyszy nam przy narodzinach i śmierci, przy oglaszaniu zwyciestwa i klęski,przy wzajemnym zwoływaniu sie, by się weselić, świętować, np.:Narodziny czy Zmartwychwstanie Pana lub smucic czy trwozyć z powodu niebezpieczeństw: wróg u bram,uprzedzenie o burzach, nawałnicach, pożarach, morowym powietrzu…Dzwony i dzwonki zatem witają i żegnają. Towarzyszą nam w domu,świątyni, w obrębie miasta czy wsi, na statkach i okręgach, przy bramach domostw i innych obiektów,, np w szkołach, na cmentarzach, dźwięk ich towarzyszy przy uprzęży konia czy w psim zaprzęgu , przy sankach na kuligu, dzwonki wiszą u szyi…

View original post 238 słów więcej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s