Winobranie X – beatyfikcja Montiniego

Fragmenty książki Księdza Rama P. Coomaraswamy; „Posoborowi „Papieże””

Rozdz. II; „Paweł VI”, streszczenie NOE; całość dostępna na stronie:

http://www.ultramontes.pl/posoborowi_2.htm

Giovanni Battista Montini urodził się on w Concesio koło Brescii w 1897, był synem katolickiego dziennikarza i polityka o mocno liberalnych poglądach . Będąc jeszcze w seminarium, ze względów zdrowotnych otrzymał pozwolenie na mieszkanie i naukę w domu, czego skutkiem była bardzo ograniczona wiedza teologiczna i prawie żadna formacja duchowa. Po święceniach został wyznaczony do watykańskiego korpusu dyplomatycznego, awansując stopniowo aż do rangi substytuta w Sekretariacie Stanu, stanowiska, na którym utrzymywał się przez wiele lat.

W 1954 roku nagle „został odprawiony” do Mediolanu w okolicznościach, które nigdy nie zostały do końca wyjaśnione. Myra Davidoglou dostarcza dokumenty dotyczące następujących wydarzeń: W lipcu 1944 roku – bez wiedzy Piusa XII – Montini poprzez gabinet swojego przyjaciela z dzieciństwa Togliattiego (wówczas przewodniczącego partii komunistycznej we Włoszech) zaproponował swoje usługi Związkowi Radzieckiemu. Szczegóły tej złowróżbnej sprawy zostały przedstawione Papieżowi przez Naczelnego Arcybiskupa Kościoła Protestanckiego w Szwecji, który będąc państwowym urzędnikiem miał dostęp do rządowych sprawozdań wywiadu. Informacja ta była szokiem dla Piusa XII.   Montini został skazany na wygnanie do Mediolanu i to bez tradycyjnego czerwonego kapelusza.

Przed wyborem Montini był dobrze znany liberalnym siłom w i poza Watykanem. Mark Winckler, starszy tłumacz pracujący w tych latach przy Watykanie, opowiada historię swojego spotykania z Msgr. Pignedoli (obecnie kardynałem), jednym z najbardziej liberalnych członków Kurii i człowiekiem mocno podejrzewanym o związki z masonerią. Pignedoli powiedział mu w 1944 roku, że odwrócenie planów masonerii spowodowane niepowodzeniem w wyborze kardynała Rampolli na papieża wkrótce zostanie naprawione, że w samą porę zostanie wybrany na papieża właściwy człowiek, który wprowadzi Kościół w nową erę. Kiedy Mark Winckler spytał kim jest ta osoba, Pignedoli odpowiedział mu, że jest to duchowny, u którego służy do Mszy w każdy czwartek – mianowicie ks. Battista Montini. Montini miał się wyrazić o masonach, że „kolejne pokolenie nie przeminie nim nastanie pokój pomiędzy tymi dwiema religijnymi społecznościami [tj. masonami a Kościołem]”, a po jego śmierci pewien masoński przegląd stwierdził w pośmiertnym nekrologu, że „to po raz pierwszy przywódca jednego z największych religijnych organizmów na zachodzie przeminął nie uważając masonów za wrogą organizację. By zabezpieczyć jego wybór Jan XXIII mianował 23 nowych kardynałów, „ustawiając” w ten sposób następne konklawe.

Na początku swojego „pontyfikatu” Montini w pierwszym rzędzie zajmował się nadaniem pełnego rozmachu Janowemu Soborowi. Uważna lektura książki ks. Wiltgena The Rhine flows into the Tiber (Ren wpada do Tybru) jak również arcybiskupa Lefebvre’a J’accuse le concile (Oskarżam sobór) ukazuje, że kontynuował politykę pozorowanej neutralności Jana XXIII przy jednoczesnym mocnym podżeganiu „postępowych sił” innowatorów. Mówił dużo o „ekumenicznym dialogu”, „otwarciu na świat”, „reformach” i „zmianach”, podczas gdy równocześnie wypowiadał się o „Wierze”, „Tradycji” i „walce o duchową doskonałość”.

W rzeczywistości, „posłuszeństwo” jest praktycznie jedyną podstawą, na której posoborowy kościół może podtrzymywać wierność niegdysiejszych katolików. To właśnie to „posłuszeństwo” wiedzie ich szeroką i łagodnie opadającą ścieżką „w maliny”. Wiedząc to, Paweł VI nauczał, że „wszyscy ludzie muszą mu [Papieżowi] być posłuszni czegokolwiek by nie nakazywał, jeśli chcą trwać w łączności z nową ekonomią Ewangelii” (Przemówienie, 29 czerwca 1970). A czymże właściwie jest ta „nowa ekonomia Ewangelii”? Właściwie czym są niektóre z nauk, jakie Paweł VI mógłby narzucić nam w imię posoborowego magisterium? Oto czytelna tego próbka: Paweł VI powinien poświęcić wszelkie swoje wysiłki dokonaniu zmiany katolickiej Wiary stosownie do jego głównych założeń. „Porządek, do którego dąży Chrześcijaństwo nie jest statyczny, lecz jest porządkiem nieustannie ewoluującym do wyższej formy. … Skoro świat się zmienia, czyż religia również nie powinna się zmienić?” (Dialogi, Refleksje o Bogu i Człowieku);

Paweł VI od początku dał do zrozumienia, że jego sposób rządzenia Kościołem będzie inny. Zadeklarowawszy wolność religijną jako święte i nienaruszalne prawo człowieka i to, że zbawienie jest osiągalne poza Kościołem, posunął się następnie do zniesienia „Przysięgi Antymodernistycznej”, Indeksu ksiąg zakazanych, obowiązku Kościoła w kwestii decydowania o ważności objawień prywatnych (takich jak Garabandal) oraz całej masy innych ograniczeń utworzonych, by chronić wiernych od błędu.

„Chwała człowiekowi, chwała myśli, chwała nauce, chwała technice, chwała pracy, chwała odwadze człowieka, chwała syntezie naukowo-organizacyjnych zdolności człowieka, który jak żadne inne zwierzę potrafi użyć swych duchowych i manualnych umiejętności jako narzędzi podboju. Chwała człowiekowi, królowi ziemi, a dziś Księciu nieba” (Doc. Cath., nr 1580).

„Człowiek ze swego pochodzenia jak i przeznaczenia jest zarówno gigantem jak i bogiem. Dlatego chwała człowiekowi, chwała jego godności, jego duchowi i jego życiu”.  ) (moje podkreślenie – R. C.).

W propagowaniu ekumenizmu Paweł VI również poszedł w ślady Jana XXIII. Nie tylko odnosił się do anglikańskich i prawosławnych wspólnot jako do „kościołów siostrzanych”, lecz zaprosił anglikanów do korzystania z katolickich ołtarzy w Watykanie podczas ich nabożeństw (czyn świętokradzki) i nałożył papieski pierścień anglikańskiemu „arcybiskupowi” zachęcając go do błogosławieństwa wiernych na placu Świętego Piotra. 15 grudnia 1975 roku kiedy gościł w Kaplicy Sykstyńskiej greckiego prawosławnego Patriarchę Konstantynopola nieoczekiwanie uklęknął przed nim i pocałował jego stopę (metropolita Melitone zdumiony i wzburzony próbował powstrzymać Pawła VI by tego nie robił). Nic dziwnego, że był on w stanie powiedzieć, że „tempo tego ruchu [ekumenizmu] zadziwiająco wzrosło w ostatnich latach, tak że wyrazy nadziei o «anglikańskim Kościele zjednoczonym, lecz nie wchłoniętym» nie są już czczym marzeniem” (L’Osservatore Romano, 5 maja 1977). Dla ekumenizmu nie zawahał się nawet przed zbezczeszczeniem Najświętszego Ciała Naszego Pana, kiedy – na przykład – osobiście zezwolił na udzielenie Komunii Barbarze Olson – prezbiteriance – na jej ślubnej Mszy (21 września 1966) nie wymagając od niej wyrzeczenia się prezbiteriańskich poglądów ani przystąpienia do Spowiedzi.

Nie tylko że zatwierdził i ogłosił dokumenty Vaticanum II; nie tylko przeniósł program Jana XXIII na scenę polityczną (oprócz jego nastawienia do komunizmu, rozważcie potraktowanie kardynała Mindszentego i jego odmowę poparcia walki pięciu milionów ukraińskich katolików); był on osobą w pierwszym rzędzie odpowiedzialną za zmiany w liturgicznej i sakramentalnej praktyce Kościoła. A po dokonaniu tego wszystkiego miał czelność powiedzieć zrozpaczonym wiernym, że „dym szatana zakradł się do Watykanu”, a Kościół znalazł się w procesie „samozagłady”. (Stwierdzenie to jest – nawiasem mówiąc – heretyckie, gdyż Mistyczne Ciało Chrystusa nie może nigdy ulec samozniszczeniu). Tak nieprawdopodobne były wypowiedzi i poczynania tego człowieka, że wielu absurdalnie utrzymywało, że był on „więźniem Watykanu”, „narkotyzowanym” albo, że umarł i został zastąpiony przez szatańskiego „sobowtóra”.

Takim był człowiek, którego Jan Paweł II uważał za swojego przewodnika i „duchowego ojca”.

Reklamy

2 responses to “Winobranie X – beatyfikcja Montiniego

  1. Reblogged this on Mistrz i Małgorzata and commented:

    Dzis usłyszałam, że to wielki budowniczy soboru etc….wielki reformator. ….i tzw świat w to wierzy……nikt nie zauważa konotacjach słów BUDOWNICZY, REFORMATOR. …..może ludzie słuch stracili, węch i oczy juz nie tak bystre…..obojętność i stępienie czujności. …nikogo nic nie interesuje…?

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s