Smorszcz czerwony albo NOEarszcz ;)

Wigilia ze Smokiem i Małgorzatą

No dobra …

Zdradzam mój przepis na barszcz! Zresztą wydębiłem go od Pani z Placu Imbramowskiego więc nie czuję się zobowiązany do zachowania jakiejś tajemnicy czy sekretu! Po prostu przekazuję to co otrzymałem 😉

Mam zatem spory słój, nawet nie wiem ile ma litrów; w ogóle staram sięnie operować litrami i kilogramami, ten system został wprowadzony w XVIII wieku przez masonerię 😉 Ludzie zawsze operowali pojęciami z zycia: garniec, korzec, stopa, łokieć pręt…
A kto to wie co to jest kilogram albo litr? Kto ma tego świadomość dokonując zakupów, że za wzorzec kilograma był przyjmowany jeden litr wody o temperaturze czterech stopni Celsjusza przy ciśnieniu normalnym W 1901 r. z kolei 3. Konferencja zmieniła definicję litra na objętość jaką zajmuje 1 kilogram wody destylowanej w temperaturze 3,98 °C przy ciśnieniu 1 atm = 760 mm Hg (1013,25 hPa). Zależności między litrem i kilogramem usunięto w 1964 r., na 12. Konferencji….

No dobra… biorę zatem duży słój; potrzebne są buraki  czerwone tak…

View original post 147 słów więcej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s