Rzeczpospolita Obojga Narodów a USA

240px-Polish-Lithuanian_Commonwealth_(orthographic_projection).svgJagiellon6

Postawiłem kiedyś – dość kontrowersyjną tezę – że USA odgapiło swój projekt polityczny od Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Zanim postaram się wyłuszczyć swoje argumenty za tą tezą kilka słów wstępu i pewnego wyjaśnienia.

Jest rzeczą niewątpliwie oczywistą, że państwa i imperia rodzą się i umierają. Jedne – jak Imperium Romanum czy chociażby Chazaria – giną w pomroce dziejów inne upadłszy przekazują tylko swój dorobek polityczny lub kulturowy przyszłym pokoleniom.

Niektóre – jak Polska czy Izrael odradzają się po latach lub całych wiekach, czerpiąc ze swojego dorobku, ale pozostają tylko cieniem dawnej świetności.

Idea uniwersalizmu państwowego nie jest obca; jednoczyć, scalać i integrować próbowało i Cesarstwo Rzymskie i Cesarstwo Napoleona; na swój sposób nieszczęsny też III Rzesza czy współczesna nam Unia Europejska – także są to próby które z mniejszym lub większym skutkiem udaje się wcielić w czyn.

To tak tytułem wstępu.

Tytułem wyjaśnienia – tezę swą będę popierał stosując metodę dedukcji czy analogii; z pogranicza socjologii historii lub z historii politologii; nie da się jej udowodnić czysto historycznie; nigdzie nie znajdziemy dokumentu Franklina bądź Washingtona albo listu w którym będą pisać: „Tak, zerżnęliśmy nasz projekt z Rzeczpospolitej Obojga Narodów” – aczkolwiek jednoznacznie nie można tego wykluczyć. Dobry historyk nie wyklucza niczego – wciąż drąży i zadaje pytania; odwieczne „dlaczego” i „jak do tego doszło”?

Podobieństw i analogii pomiędzy tymi dwoma państwami jest dużo więcej niż z pozoru mogłoby się wydawać; ale to wyjdzie „w praniu” – jak zaczniemy analizować ustrój, strukturę i władzę w tych dwu bytach.

Ustrój.

Wszyscy wiemy ze szkoły, że Konstytucja Stanów Zjednoczonych jest najstarsza bo z 1788 a Polska dopiero z 1791 roku – tzw. majowa, bo uchwalona 3 maja; no tak. Ale czym jest konstytucja? Ustawą zasadniczą, która określa ustrój państwa; czy Rzeczpospolita miała swoją konstytucję? Oczywiście! Były nią artykuły henrykowskie – zbiór praw i zasad; były prawami niezmiennymi, zawierającymi najważniejsze uregulowania dotyczące sprawowania władzy w państwie oraz określały stosunki między sejmem walnym a monarchą. Był to zbiór przepisów prawnych, których przestrzegać musiał każdy król Polski (będący równocześnie Wielkim Księciem Litwy) wybrany w drodze wolnej elekcji. Każdy król wstępując na tron musiał zaprzysiąc, że będzie ich przestrzegał. Dodatkowo król zaprzysięgał też tzw. „Pacta conventa” – czyli swoisty kontrakt, albo business plan swoich rządów – to były jego zobowiązania wobec Rzeczpospolitej. Więc można zasugerować śmiało, że wyprzedziliśmy pod tym względem i USA i Republikańską Francję!

Struktura.

Obywatelem USA mógł i może zostać każdy – byleby przestrzegał prawa i zwyczajów USA i danego stanu; podobnie było w Rzeczpospolitej – nie ważne było wyznanie (Żydzi, Tatarzy, Ormianie, Rusini), czy narodowość – trzeba było tylko przestrzegać praw i zwyczajów panujących w Rzeczpospolitej!

Władze.

Stanami rządzi prezydent wybierany na 4 – letnią kadencję – jest on jednocześnie szefem rządu; wybiera się go w wyborach powszechnych, ale głos decydujący mają tzw. elektorzy – czyli wąska grupa. Podobnie było w Rzeczpospolitej – Króla wybierała szlachta – też wąska grupa (szlachta stanowiła ok. 2% populacji Rzeczpospolitej); zresztą ten nasz król elekcyjny i prezydent USA – to bardzo podobne mają uprawnienia, tylko nazwa jest inna!

Tolerancja religijna.

Byliśmy bardzo tolerancyjni i otwarci – podobnie jak USA!

Podobnie też inne narody zabiegały o to by zostać obywatelami Rzeczpospolitej.

To tylko pobieżna analiza i porównania, ale sądzę że jak zaczniemy rozpatrywać USA w kontekście dawnej naszej Rzeczpospolitej, okaże się że podobieństw i analogii jest dużo więcej; podczas gdy w Europie panował absolutyzm i zamordyzm – oazą wolności była Rzeczpospolita – podobnie jak USA.

Reklamy

3 responses to “Rzeczpospolita Obojga Narodów a USA

  1. wiesz…..podobno u nas nie palono na stosie…..Podobno…W USA podobno tez,ale zdarzyło się im SALEM……Troszkę jednak tych luk w swobodach obywatelskich i wolności np. wyznania znalazłoby się więcej….Nie zapominajmy,ze USA to jednak kilkadziesiąt różnych państw w łonie unii,zjednoczenia…jak zwał tak zwał…..A co z niewolnictwem…..A co z Indianami…..mam na myśli rezerwaty i dyskryminację w dostępie do szkolnictwa,w prawach własności ziemi i zasobów naturalnych etc……To był problem wielu, wielu pokoleń…..Sam prezydent też łatwo nie ma…TO NIE KRÓL….tam jednak izby ichniego paramentu mają wiele do powiedzenia i do…zawetowania 🙂 Hm….pewnie mogłabym jeszcze trochę się wysilić i przeanalizować to,co kołacze mi się po głowie….ale głowa dziś nie ta,bo zajęta niefajnymi sprawami………………………………..

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s